Powiedz Panie, wszak Ty wiesz,
Czemu w Niebie ciemno jest?
Gwiazdy z Nieba pospadały,
Na cmentarzach zamrugały.
Och Aniołku Mój Malutki,
Niepotrzebne Twoje smutki.
Tam na ziemi to nie gwiazdy,
To sumienia promyk jasny.
Tak sumienie poranione,
Szuka duszy utraconej.
Niech te świece dziś mrugają,
Pocieszenia sercom dają.
Jutro - myśli ukojone,
Zgasną świeczki zapalone,
Cały blask do gwiazd powróci,
Nikt Cię więcej nie zasmuci.
MATEŃKO
CHLEB - MIŁOŚCIĄ SMAROWAŁAŚ.
CZY TAM Z NIEBA WIDZISZ DZIECI,
CZY ICH WSTYD DO CIEBIE LECI?
Z PAJĘCZYNY WELON TKANY,
ŁZAMI SMUTKU PRZYSTRAJANY.
A WSPOMNIENIA? - JAK KAMIENIE,
PRZYTŁACZAJĄ ME SUMIENIE.
OCZY SZYCIEM PRZEMĘCZONE,
PLECY TRUDEM POCHYLONE.
CZY TWE TROSKI KTOŚ POZBIERAŁ?
CZY W TWYM TRUDZIE KTOŚ CIĘ WSPIERAŁ?
A TEN PŁASZCZYK – WIESZ - TEN Z KOCA,
CIĄGLE ŚNI MI SIĘ PO NOCACH.
CZY MI TAKI KTOŚ USZYJE,
GDY MATEŃKA MA NIE ŻYJE ?
CHOCIAŻ SERCE MOJE PŁACZE,
JUŻ CIĘ MAMO NIE ZOBACZĘ.
NIE PRZYNIOSĘ SWEJ MIŁOŚCI,
NIE OTULĘ TWEJ STAROŚCI.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz